• Wpisów:326
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:03
  • Licznik odwiedzin:28 025 / 1548 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Punktacja:
- Pepperka ma 3 p.
- ♥♫vivo por el momento~Żyj chwilą♫♥ ma 6 p.
- Jeśli się obudzę... ma 2 p.
- Leónetta i świat piękniejszy ♥ ma 3 p.
- Gwiazdka ma 5 p.
- Alex_Ola ma 2 p.
- Chrapka ma 1 p.

Odpowiedzi wysyłajcie na prywatną wiadomość!
Każda odp. w komentarzu zostanie usunięta, a punkt nie zaliczony!

Runda 5
Jest pół kozą pół człowiekiem. Trenuje młodych ludzi na prawdziwych bohaterów.

Odp do rundy 4 to Elsa
 

 
Ostatnio znalazłam kilka ciekawych quizów z Disneya i postanowiłam wam je pokazać
Co prawda są po angielsku, ale da się wszystko zrozumieć przy małej pomocy tłumacza google.
Macie zamiar je wykonać?
Napiszcie mi potem w komentarzu co wam wyszło

W tym quiz'ie (nie wiem jak to się odmienia) odpowiadamy na pytania, które potem pomogą nam zdecydować, której pani Disneya styl pasuje do nas. (Mi wyszła Minie)
http://blogs.disney.com/disney-style/fashion/2015/01/06/quiz-which-disney-leading-lady-shares-your-style/

Ten quiz sprawdza naszą wiedzę z bajek Disneya
http://blogs.disney.com/oh-my-disney/2014/12/15/quiz-the-most-princessy-disney-princess-trivia-ever/

Ten pokarze wam czy jesteście bardziej podobni do Timona czy do Pumby (mi wyszedł Timon)
http://blogs.disney.com/oh-my-disney/2014/06/20/quiz-are-you-timon-or-pumbaa/
  • awatar Chrapka: 1.Giselle z filmu/bajki zaczarowani 2.kiepsko ,ale to pewnie dlatego że nie brałam w tłumacza i w większość strzelałam. 3.Też Timon
  • awatar My heartbreaker by you.: Rewelacyjny blog, bardzo mi się podoba. Bardzo dobrze piszesz :) wpadniesz do mnie? Zapraszam Cię serdecznie :) A obrazek cudo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Oczami Elsy
Biegłam przez las. Była już późna noc, a ja nie wiedziałam co zrobić. Wszyscy poznali mój sekret. Co ja teraz ze sobą zrobię? Muszę się gdzieś ukryć. Pojdę w góry, ale muszę się najpierw przedostać przez las. Skręciłam w odpowiednią stronę i po chwili biegłam już wśród drzew. Wybiegłam na polanę. Jedyną rzeczą oddzielającą mnie od gór w śród których miałam zamiar się schronić było wielkie jezioro. Podeszłam do niego i zamoczyłam nogę w wodzie. Przynajmniej próbowałam to zrobić, ale napotkałam opór. Spojrzałam w dół i zauważyłam, że woda pod moją stopą zamarzła. Podjęłam ryzyko i pobiegłam przez jezioro. Moja moc zamroziła je całkowicie, co ułatwiło mi przedostanie się na drugą stronę. Skierowałam się w stronę najbliższej góry. Gdy wspięłam się na nią zauważyłam, że nie widzę z tond miasta czyli oni nie widzą też mnie. Odetchnęłam z ulgą. Nareszcie jestem sama, a oni są bezpieczni. Muszę trochę ochłonąć. Zdjęłam moją ostatnią rękawiczkę i rzuciłam ją w śnieg. Zaczęłam tworzyć płatki śniegu, aż w końcu zrobiłam małego bałwanka. Takiego samego zrobiłam kiedyś z Anką w zimę. Ciekawe co ona teraz o mnie myśli.
Oczami Anny
- Aaaaaa! – zaczęłam się drzeć i kopnęłam bałwana w głowę. – Zabierz to! Zabierz!
- Ale odlot. – powiedział Kristof z zachwytem łapiąc głowę.
- Możecie odłożyć moją głowę na miejsce? – spytał bałwanek i Kristof posłusznie położył jego głowę na miejsce – To jak już mówiłem, mam na imię Olaf i trochę brakuje mi ciepła! – kontynuował bałwanek z rozłożonymi rękami jakby ktoś miał go zaraz przytulić.
Uspokoiłam się i spojrzałam z powagą na bałwana. Pamiętam jak zawsze gdy byłyśmy małe to razem z Elsą lepiłyśmy bałwana i nazywałyśmy go Olaf.
- Ty naprawdę masz na imię Olaf? – spytałam.
- Tak, a co? – odpowiedział.
- Zawsze z siostrą budowałyśmy bałwana i właśnie tak go nazywałyśmy. Czy przypadkiem nie zbudowała cię Elsa?
- Tak, a co?
- Możesz nas do niej zaprowadzić?
- Jasne! Chodźcie za mną!
Ruszyliśmy za Olafem. Strasznie dziwnie się czułam idąc za żywym bałwanem, ale nie miałam wyjścia. Kiedy ja patrzyłam na Olafa z lekkim szokiem Kristof wyglądał wręcz przeciwnie. Wydawał się nawet zachwycony widokiem małego, chodzącego i rozmawiającego z ludźmi bałwanka.
Szliśmy już dość długi czas i nogi zaczynały mnie boleć. Olaf okazał się być bardzo miły jak na kogoś zbudowanego ze śniegu. Całą drogę opowiadał nam jak to bardzo kocha lato, choć nigdy go jeszcze nie widział i jak marzy, aby je w końcu zobaczyć. Kristof chciał mu powiedzieć, że się rozpuści, ale zanim zdążył coś powiedzieć zdążyłam wziąć zamach i walnąć go z łokcia w brzuch. Pies Kristofa przejawiał równie wielkie zainteresowanie Olafem co i jego właściciel. Co chwila do niego podchodził i szturchał. Raz nawet zabrał Olafowi jego marchewkowy nos i musieliśmy go gonić, aż w końcu oddał nam marchewkę. Zaskoczyło mnie jednak potem to jak Olaf bez najmniejszego problemy przyczepił sobie nos z powrotem.
Nasze miasteczko znajdowało się w dość górzystym terenie więc z czasem zaczęliśmy pokonywać nieduże wzniesienia. Wspięliśmy się właśnie na jedno gdy w pewnym momencie obsunęła mi się noga. Myślałam, że uderzę o twardą ziemię, ale nagle poczułam, że jestem wtulona w czyjeś ramiona. Obróciłam głowę i zobaczyłam, że Kristof zdążył mnie załapać w ostatniej chwili.
- Nic ci nie jest? – spytał Kristof.
- Nie, wszystko jest w porządku. – odpowiedziałam nie mogąc oderwać od niego wzroku. Dziwne, że wcześniej nie zauważyłam jaki on jest przystojny. Stop! Anka o czym ty myślisz! Przecież wczoraj ustaliłaś z Hansem, że teraz już oficjalnie będziecie parą! Skarciłam sama siebie po czym zsunęłam się z jego ramion. – Wszystko okay. Możemy iść dalej?
Spojrzał na mnie z zatroskaną miną, ale się nie sprzeciwił więc ruszyłam dalej. Gdy weszliśmy na sam szczyt wzniesienia, aż oniemiałam. Na wzgórzu naprzeciw nas stał piękny lodowy pałac. Mimo, że aż mienił się płatkami śniegu widać było, że ktoś nie chciał, aby zamek był widoczny choć i tak pałac zachwycał. Wiedziałam, że zbudować mogła go tylko jedna osoba. Elsa.

 

 
Na początek przepraszam was że nie dodawałam nic na bloga, ale internet nam strasznie mocno się zacinał i nie mogłam nawet się zalogować
Teraz przechodzimy już do dzisiejszego postu
Ostatnio oglądałam Toy Story 3 i postanowiłam wam pokazać kilka stylowych kreacji, które zaprezentował nam właśnie Ken z tej bajki.
Co sądzicie o jego strojach?





















 

 
Ostatnio prosiłam was o polecenie mi jakichś dobrych książek i bardzo wam dziękuje za tyle wspaniałych tytułów książek
I pomyślałam, że skoro już jesteśmy przy tym temacie to zadam wam kilka pytań o książki:
- Jaki ma tytuł twoja ulubiona książka?
- Masz swojego ulubionego autora?
- Czy w ogóle lubisz czytać książki?



A i jeszcze dla tych co uwielbiają książki polecam książkę pt. "Klątwa Tygrysa" autorstwa Colleen Houck. Cała seria składa się z czterech części i jest bardzo wciągająca
I tu jeszcze okładka tej książki dla ułatwienia znalezienia książki.
  • awatar Lisa Angels: Polecam ci serię Siedem królestw. Pierwsza część miała tytuł "Król Demon" do dziś dobrze ją wspominam. :D
  • awatar Lisa Angels: Klątwa tygrysa jest na szczycie moich ulubionych książek Ren jest taki słodki <3
  • awatar Tak jak Viola/Tini ♥: Ja tam nie mam ulubionej Ale czytać uwielbiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Tylko Bella w całym swoim miasteczku ubiera się na niebiesko.


Gdy Bella razem z Bestią wyszli na dwór w zimę założyli tylko peleryny.


W pewnym momencie bajki wielka szafa spada z nie wiadomo kąt i zgniata człowieka. (miał się tu otworzyć gif, ale nie wiem czy się uda)


Gdy Świecznik trzyma Panią Miotełkę (nie pamiętam czy ona się tak naprawdę nazywała XD) jakimś cudem jej nie podpala.


Ojciec Belli tworzy naprawdę niesamowite machiny.


Gaston jest mistrzem żonglerki.


Biblioteka Bestii to raj dla każdego mola książkowego.
 

 
Cytat z książki "Harry Potter i Czara Ognia" autor Joanne Kathleen Rowling

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Znalazłam w internecie obrazek przedstawiający wszystkich braci Hanza z "Krainy Lodu". Nie wiem tylko czy to jest jakaś fanowska ilustracja czy prawdziwe szkice od twórców bajki. Ostatnio sobie myślałam, że gdyby zrobili filmową wersję bajki opowiadającą o Hansie (tak jak to zrobili z Diaboliną z bajki Śpiąca Królewna w filmie "Czarownica" to może dowiedzielibyśmy się czegoś o rodzeństwie Hansa
Co sądzicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Było po równo głosów na "Lód w lecie" i "Serce skute lodem" więc ja też głosowałam i odpada "Serce skute lodem"

Która piosenka odpada teraz?

Ulepimy dziś bałwana?


Pierwszy raz jak sięga pamięć.


Miłość stanęła w drzwiach.


Mam tę moc.


Lud w lecie.



Pierwszy raz jak sięga pamięć repryza.


Nietentego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Punktacja:
- Pepperka ma 3 p.
- ♥♫vivo por el momento~Żyj chwilą♫♥ ma 6 p.
- Jeśli się obudzę... ma 2 p.
- Leónetta i świat piękniejszy ♥ ma 3 p.
- Gwiazdka ma 2 p.

Odpowiedzi wysyłajcie na prywatną wiadomość!
Każda odp. w komentarzu zostanie usunięta, a punkt nie zaliczony!

Runda 4
Potrafi jednym machnięciem ręki stworzyć śnieżną zaspę lub kolce lodu. Przez przypadek zamroziła swojej siostrze serce, a potem udało jej się je odmrozić. Zazwyczaj czesze włosy w luźny warkocz.

Odp. do rundy 3 to Pluto.
 

 
Zostałam nominowana przez http://zuziol88.pinger.pl/

Pytania:
1. Jak nasz na imię?
Iza

2. Dlaczego założyłaś/łeś bloga?
Chyba z nudów.

3. Czy lubisz Violettę?
Nawet.

4. Wolisz szczury czy chomiki?
Chomiki.

5. Obchodzisz Halloween?
Nie

6. Ile masz lat?
13, w kwietniu 14

7. Lubisz One Direction?
Lubie ich piosenki, ale jakąś wielką fanką nie jestem.

8. Twój ulubiony kolor to...?
Czerwony

9. Wolisz styl rockowy czy dziewczęcy, a może hip-hop?
Bardziej dziewczęcy.

10. Dokończ zdanie: Gdybym była dorosła pracowałabym jako...
pracowniczka zoo


Nominuję:
http://xbeautifulant.pinger.pl/
http://anotherartist.pinger.pl/
http://wiolettatoja.pinger.pl/

Pytania wykorzystajcie te same
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Uwielbiam czytać książki i szczerze mówiąc to gdy nie mam nic do czytania to za bardzo nie wiem co z sobą zrobić. I mam do was właśnie takie jedno pytanko. Znacie jakieś dobre książki?
Ostatnio skończyłam czytać serię książek pt. "Percy Jeckson i bogowie olimpijscy" i za bardzo nie wiem co mam teraz czytać
Jutro jadę do biblioteki często dość dłuższą chwile stoję i poszukuję odpowiedniej książki, a mama ciągle mnie pogania żebym się pośpieszyła i zazwyczaj wychodzę tylko z jedną książką co starcza mi mniej niż na tydzień.
Więc jeszcze raz:
Czy możecie polecić mi jakąś książkę?



PS. Jeszcze jedno. Znalazłam ostatnio całkiem dużo cytatów z różnych książek i chce wiedzieć czy chcecie żebym je dodała?
  • awatar Suzi ^^: Cała seria Felix, Net i Nika c: W szczególności Felix, Net i Nika i Trzecia kuzynka xD
  • awatar Alex_Ola: Ja osobiście lubuję się bardzo w książkach przygodowych i fantasy- czyli magia, smoki itp. Więc polecam Ci ,,Jednym Zaklęciem" kocham ją *-* nie chce Ci o niej opowiadać bo wolę żebyś sama poczytała xd ,,Zwiadowcy" - Johna Flanaganna jest ich 13 części :) Polecam mam wszystkie :3 oraz polecam również tego samego autora ,,Drużynę" :3 polecam je bo są o nastolatkach c: pozdrawiam <3
  • awatar Potterwarta: Igrzyska Śmierci Słodkie Kłamstewka Gra w Kłamstwa Wiedźmin Harry Potter Czerwień Rubinu Tunele Czerwona Piramida, Ognisty Tron, Cień Węża (napisane przez Ricka Riordana seria o bogach egipskich)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Otrzymamy 14-16 sztuk

SKŁADNIKI:
3 kubki mąki
1/3 kubka cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
kubek maślanki
1/3 kubka wody
1 rozmącone jajko
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
olej roślinny, do smażenia
cukier puder, do posypania

PRZYGOTOWANIE:
1. Do średniej miski wsyp 2 i 1/4 kubka mąki, cukier, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól i gałkę muszkatołową. Wymieszaj wszystko dokładnie.

2. W dużej misce wymieszaj maślankę, wodę, jajko i ekstrakt waniliowy. Dodaj suche składniki z drugiej miski i wymieszaj wszystko dokładnie.

3. Wyjmij ciasto z miski i połóż na blat posypany resztką mąki. Krótko wyrabiaj ciasto, a następnie uformuj z niego kwadrat o grubości ok. 1,5 cm. Jeśli ciasto nadal się lepi, posyp je odrobiną mąki. Następnie pokrój je na kwadraty wielkości ok. 6 cm.

4. Nadeszła pora smażenia. Pamiętaj, żeby poprosić kogoś dorosłego o pomoc! Wlej ok. 5 cm oleju roślinnego do garnka z grubym dnem i rozgrzej go do temperatury ok. 160º C. Sprawdzaj temperaturę oleju specjalnym termometrem. Jeśli olej rozgrzeje się za bardzo, zmniejsz temperaturę lub wyłącz palnik.

5. Ostrożnie wkładaj po 3 kwadraty ciasta do rozgrzanego oleju. Smaż je przez 3 minuty, przewróć na drugą stronę i smaż przez kolejne 3 minuty. Za pomocą łyżki cedzakowej wyjmuj pączki i układaj je na papierowe ręczniki do wyschnięcia. Posyp pączki cukrem pudrem. Smacznego!
 

 
Który wam się najbardziej podoba?
Wszystkie są ze sklepu "Pandora".







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Oczami Anny
W nocy dostałam olśnienia. Ona pewnie uciekła gdzieś do lasu, bo gdzie indziej w naszym mieście jest jakieś miejsce do którego prawie nigdy nikt się nie zapuszcza? Wyskoczyłam z łóżka i pośpiesznie się ubrałam. Wybiegłam z pokoju i pognałam na dół. Salon był ciągle zamrożony. W kuchni nie było nikogo. Zauważyłam karteczkę wiszącą na lodówce. Zdjęłam ją i przeczytałam notatkę:
„ Pojechaliśmy wczesnym rankiem szukać Elsy, nie martw się o nas. Ciocia.”
Znalazłam samo przylepne karteczki i zrobiłam podobną notatkę, że też idę szukać Elsy. Zjadłam szybko pączka, którego sobie wczoraj kupiłam, ubrałam się i wybiegłam z domu. Na podwórku padał śnieg. Zastanawiało mnie to czy nie stoi za tym Elsa. Owinęłam się szczelnie kurtką i skierowałam się w stronę lasu. Ścieżka była cała oblodzona. Byłam pewna, że w ciągu jednej nocy nie zamarzła sama z siebie. Dotarłam do skraju lasu. Chwilę się zawahałam, ale po chwili zrobiłam pierwszy krok w mroczną otchłań. Pamiętałam jeszcze jak rodzice opowiadali mi historie o duchach mieszkających w tym lesie. W twarz wiał mi zimny wiatr. Coś na pewno tu straszy, ale tym razem jest to moja siostra.
Po pokonaniu dość znacznej odległości i porządnym zmarznięciu natrafiłam na drewnianą dość dużą chatkę. Podeszłam do drzwi. Zapukać czy nie? Może ten kto tam mieszka jakoś mi pomoże, albo udzieli mi jakiejś rady? A może jest zbiegłym mordercą uciekającym przed policją? Nie, przecież morderca nie miałby miło wyglądającej chatki w lesie, chyba. Zebrałam w sobie całą odwagę i zapukałam. Po chwili drzwi otworzyły się i staną w nich przystojny blondyn. Wyglądał na lekko zaskoczonego moim widokiem. Domyśliłam się, że rzadko ma gości. Był wysoki i wyglądał na niewiele starszego ode mnie.
- Hej. – przywitałam się.
- Cześć. – odpowiedział. – Pozwól, że spytał, ale kim jesteś?
- Mam na imię Anna i słuchaj porządnie zmarzłam mogę wejść do środka?
- Jasne. Ja mam na imię Kristof. Jak się znalazłaś w tak dalekiej części lasu?
- Szukam mojej siostry. Nie przechodziła tędy wczoraj taka wysoka blondynka?
- Nikogo nie widziałem. Znam się na tym lesie i nikogo nie widziałem od dłuższego czasu.
- Znasz ten las? To może mógłbyś mi pomóc znaleźć siostrę, co?
- Nie wiem czy to taki dobry pomysł.
- Proszę cię! Jak chcesz to ci zapłacę, tylko mi pomóż znaleźć Else.
- No dobra, poczekaj tylko chwilę, pójdę po coś.
Powiedział i wyszedł do sąsiedniego pokoju. Nie byłam pewna czy to jest taki dobry pomysł z proszeniem ledwie poznanego gościa o pomoc, ale nie miałam wyjścia. Nie znałam nikogo oprócz niego kto znałby się na tym lesie. Po chwili wrócił z liną na ramieniu i psem biegającym radośnie koło swojego pana.
- To jest Swen. – powiedział. - Nie przeszkadza ci, że z nami pójdzie?
- Nie, uwielbiam psy. – odpowiedziałam.
- No to co ruszamy?
- Jasne.
Wyszliśmy na zewnątrz i od razu pochłoną nas chłodny wiatr. Szłam za moim przewodnikiem coraz bardziej zagłębiając się w las. Swen skakał radośnie wokół nas najwidoczniej zadowolony z nowej przygody. Szliśmy przez dłuższą chwile w milczeniu aż w końcu zagadałam.
- To masz jakiś pomysł gdzie ona może być?
- Podejrzewam, że raczej by nie poszła w stronę gór. Od wczoraj panują tam okropne burze. Ciągle pada tam śnieg i jest okropnie zimno.
- Co?! Szybko prowadź tam! Ona na sto procent tam jest!
- Ty chyba zwariowałaś. Nie słyszałaś co mówiłem? Tam nikt by nie przeżył.
- Ona jest inna. Na pewno tam jest.
- Dobra, ale będziesz mi winna nie mała przysługę za to.
Złapałam go za rękę i pociągnęłam żeby się pospieszył, ale sama nie wiedziałam gdzie iść. Nagle coś ruszyło się w krzakach. Po chwili wyszła z tam tond dziwna istota.
- Cześć jestem Olaf. – powiedział z uśmiechem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›